Zdobywamy Górę Borową czyli sobota pełna wrażeń
w Górach Wałbrzyskich

Sobotni poranek, gdy większość świata przewraca się jeszcze na drugi bok, dla Grupy 1 i Grupy 3 przyniósł zupełnie inny plan działania. Pod okiem pani Renaty oraz pana Bartka nasi wychowankowie ruszyli z Jedliny-Zdroju na podbój najwyższego szczytu Gór Wałbrzyskich — Góry Borowej (853 m n.p.m.). Cel był jasny: dotrzeć pod słynną, charakterystyczną wieżę widokową, nie zgubić po drodze dobrego humoru i wrzucić coś na ząb!
Podejście na Borową potrafi dać w kość, ale okazało się genialną okazją do integracji. Nic tak nie zbliża ludzi, jak wspólne pokonywanie bardziej stromych odcinków szlaku i wzajemne motywowanie się na podejściu. Wesołe rozmowy, żarty i wzajemne wsparcie sprawiły, że zmęczenie szybko ustępowało miejsca satysfakcji.
Na samym szczycie, tuż obok wieży, czekała na nas zasłużona nagroda. Tradycyjne pieczenie kiełbasek nad ogniskiem rozbudziło apetyt po wysiłku. Chrupiąca kiełbasa smakowała obłędnie, a otoczenie sudeckich krajobrazów, wspólne opowieści i mnóstwo śmiechu sprawiły, że czas w tym miejscu po prostu płynął wolniej.
Nasyceni wrażeniami (oraz pyszne jedzeniem), po udanym odpoczynku ruszyliśmy w drogę powrotną. Zgodnie z planem i w komplecie, bezpiecznie i z uśmiechami na twarzach wróciliśmy do ośrodka.
To była sobota idealna — trochę górskiego wyzwania, mnóstwo radości i świetna integracja. Borowa zdobyta, czas na kolejne cele.

Tekst i zdjęcia – B. Walusiak