I znowu będziemy piec smaczne ciasto. Dziś będzie to „babka zebra”. Wychowawca postarał się o potrzebne produkty i niezbędne akcesoria kuchenne. Dziś szefem kuchni został dziś Dorian, któremu w trudnej sztuce kulinarnej chętnie pomagali inni wychowankowie. Wszyscy uważnie przyglądali się jak powstaje takie ciasto. Pieczenie odbyło w najlepszym porządku : czysto, smakowicie , zgodnie ze sztuką kulinarną. A jak już podano do stołu to „palce lizać”. Wszystkim bardzo smakowało (osobiście zaświadczam) i pięknie wyglądało, bo wygląd potrawy również ma znaczenie. Na zakończenie zajęć aneks został dokładnie posprzątany.
Tekst i zdjęcia – M. Maź












