Wycieczka grup drugiej i trzeciej na szczyt góry Borowa

Sobotni wiosenny poranek to idealny moment aby się wybrać na wycieczkę. Grupa II wraz z grupą III pod opieką Pani Krysi, oraz Pana Bartka udali się w kierunku Jedliny Zdrój. Naszym celem był szczyt Borowej. Borowa swoją obecną nazwę dzierży od 1949 r. kiedy to zastąpiła używaną wcześniej, niemiecką Schwarzer-Berg, co w wolnym tłumaczeniu przekładało się na Góra Czarna, Czarna lub Czarna Góra. W literaturze turystycznej do dziś czasem można spotkać jedną z tych nazw nawiązujących do niemieckiego dziedzictwa okolicy. Ciekawostką jest, że mierzący 853 m n.p.m. szczyt jest najwyższym wzniesieniem Gór Czarnych i całych Gór Wałbrzyskich przez co znajduje się zarówno w Koronie Sudetów jak i Koronie Sudetów Polskich, ale nie znajduje się w … Koronie Gór Polskich. Dlaczego? Otóż odpowiedź jest dosyć prozaiczna – zadecydował czynnik ludzki i błąd pomiarowy. Podczas tworzenia projektu KGP za najwyższy szczyt uznawano Chełmiec i dlatego ta w rzeczywistości niższa o 2,3 metra góra do dziś widnieje w zestawieniu Korony Gór Polskich.
Nasza trasa była zaplanowana czarnym szlakiem, który jest niezwykle urokliwy, lecz też trzeba się wykazać determinacją oraz dobrą kondycja fizyczną. Nagrodą za włożony wysiłek były piękne widoki z wieży która czekała na nas na szczycie. Oraz oczywiście ognisko, i pieczone kiełbaski.
W drogę powrotną udaliśmy się szlakiem żółtym w kierunku wałbrzyskiej dzielnicy Podgórze. To było naprawdę udane popołudnie!

Tekst i zdjęcia – B. Walusiak